Fotografia plenerowa Przemysław Szklarski Fotograf

Plenery Ślubne

Plener ślubny nawet w pozornie zwykłym miejscu może być magiczny, ciekawy i pełen miłości. Jeśli połączymy moją pasję, doświadczenie i zaangażowanie każdej ze stron zdjęcia są zawsze perfekcyjne.

Zdjęcia w plenerze – to tutaj mam czas na uchwycenie Waszej bliskości i pokazanie uczucia na fotografiach.

Plener ślubny to osobna sesja zdjęciowa, którą robimy w innym dniu niż ślub i wesele. To czas tylko dla Was – bez pośpiechu, stresu i gonienia za harmonogramem wesela. Rozumiem – nie każda para ma czas lub możliwość zrobienia osobnego pleneru. Dlatego w dniu ślubu oferuję krótką sesję portretową – około 15 minut w wybranej lokalizacji po drodze do sali weselnej.

To nie jest pełny plener, ale szybka przerwa na piękne zdjęcia. Zatrzymujemy się w parku, przed kościołem, w malowniczym miejscu – robię kilkanaście ujęć, portretów, kadrów z bliskością. Wystarczy to, by mieć kilka wyjątkowych zdjęć z dnia ślubu w plenerze, bez opóźniania wesela. Jest to dobry kompromis, gdy zależy Wam na zdjęciach na zewnątrz, ale nie chcecie tracić czasu w dniu wesela ani organizować osobnej sesji. Goście czekają krótko, a Wy macie swoje portretowe kadry. Pamiętajcie jednak, że te kilkanaście minut to naprawdę mało – nie ma czasu na eksperymentowanie z lokacjami, zmianę miejsc czy pełny luz.
To raczej „zdjęciowa wstawka” niż pełnoprawna sesja plenerowa.

Czy trzeba jechać daleko, aby fotografować najpiękniejsze plenery ślubne?

Nie trzeba. Możemy zrobić sesję w Waszym ulubionym miejscu w Bytomiu, Katowicach czy innym mieście regionu – w parku, gdzie spędzaliście randki, na klimatycznej starówce, w lesie niedaleko domu.

Ale jeśli marzycie o wyjątkowym tle – chętnie pojedziemy dalej. Zamek w Mosznej, ruiny zamku w Ogrodzieńcu, Dolina Trzech Stawów, Beskidy, malownicze zakątki Śląska, Ogrody Kapias, Park w Świerklańcu – możliwości jest mnóstwo. Niektóre pary łączą plener z mini-wypadem we dwoje – sesja rano, potem romantyczny obiad i spacer oraz plener ślubny o zachodzie słońca.

A może marzycie o plenerze zagranicznym? Góry w Austrii, plaże Chorwacji, włoskie miasteczka, szkockie zamki – jeśli planujecie podróż poślubną lub po prostu chcecie połączyć sesję z wyjazdem, mogę do Was dołączyć. Takie plenery to wyjątkowa przygoda i niepowtarzalne zdjęcia z miejsc, które coś dla Was znaczą. Nie ma jednego idealnego miejsca. Najważniejsze, żebyście czuli się komfortowo i cieszyli sesją, a nie traktowali ją jak obowiązek. Piękne zdjęcia powstaną wszędzie, gdzie będziecie szczęśliwi.

Jak przygotować się do ślubnych zdjęć plenerowych?

Wybierzcie termin z wyprzedzeniem – najlepiej kilka tygodni przed ślubem lub po weselu. Dzięki temu spokojnie zaplanujecie logistykę i nie będziecie się stresować.
Dla plenerów zagranicznych warto zacząć planowanie kilka miesięcy wcześniej.

Zdecydujcie o lokalizacji – pomyślcie, gdzie czujecie się dobrze. Może macie ulubiony park, las, centrum miasta? A może chcecie odkryć nową lokalizację? Chętnie podrzucę pomysły – znam Śląsk jak własną kieszeń, a do zagranicznych destynacji zawsze warto razem poszukać inspiracji.

Wygodne buty – panna młoda może mieć szpilki do kilku ujęć, ale koniecznie weźcie wygodniejsze obuwie na spacer. Będziecie chodzić, a chcemy, żeby było przyjemnie.

Nie stresujcie się pozowaniem – nie musicie być modelkami i modelami. Poprowadzę Was, pokażę, jak się ustawić, ale przede wszystkim chcę, żebyście byli sobą. Najpiękniejsze zdjęcia to te naturalne.

Czas trwania – zazwyczaj 1-2 godziny spokojnej sesji wystarczy, by stworzyć piękną galerię różnorodnych zdjęć. Nie będzie pośpiechu. Plenery zagraniczne mogą trwać dłużej – wszystko ustalamy indywidualnie.

Pogoda – jeśli plener jest w osobnym dniu (lokalnie), możemy go przełożyć w przypadku deszczu. Elastyczność to ogromny plus takiej sesji. Przy plenerach zagranicznych warto mieć plan B – zadaszenie, wnętrza, lub po prostu akceptację, że czasem deszczowe zdjęcia mają swój niepowtarzalny klimat.

Najpiękniejsze plenery ślubne


Czy miejsce ma znaczenie?

Dla mnie jako fotografa najważniejsi są ludzie, jednak miejsce, światło i klimat w połączeniu z prawdziwą miłością i moim doświadczeniem potrafią stworzyć najpiękniejsze zdjęcia plenerowe na których widać prawdziwą miłość.